Przejdź do treści

  transmituje.live gorski ścigantgrupa gsmp

UMA

Deszcz, słońce i kapryśna pogoda. Pierwszy dzień rywalizacji na Magurze Małastowskiej

Pierwszy dzień rywalizacji w 13. Wyścigu Górskim Magura Małastowska, stanowiącym 5 rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, upłynął pod znakiem zmiennej pogody i wielu emocjonujących wydarzeń na trasie. Zawodnicy od samego rana musieli mierzyć się z trudnymi warunkami atmosferycznymi, które wielokrotnie wpływały na przebieg rywalizacji.
opublikowano14.06.2026

Pierwszy dzień rywalizacji w 13. Wyścigu Górskim Magura Małastowska,
stanowiącym 5 rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, upłynął
pod znakiem zmiennej pogody i wielu emocjonujących wydarzeń na trasie.
Zawodnicy od samego rana musieli mierzyć się z trudnymi warunkami
atmosferycznymi, które wielokrotnie wpływały na przebieg rywalizacji.
Sobotnie zmagania rozpoczęły się przy padającym deszczu. Już podczas
pierwszego podjazdu treningowego pech dopadł Mateusza Adamskiego (Opel Astra),
który po kontakcie z barierą ochronną został zmuszony do zakończenia udziału w
zawodach. Niedługo później rywalizację zakończył również Piotr Kuriata (Honda
CRX). W trudnych warunkach najlepiej poradził sobie Maciej Kornaś 01:56,676
(Toyota GR Yaris), uzyskując najlepszy czas pierwszego treningu. Pecha nie uniknął
również aktualny lider Klasyfikacji Generalnej - Sebastian Stec (Ford Fiesta), który
nie ukończył pierwszego podjazdu treningowego, po kontakcie z barierą przed samą
metą. Od tego czasu zaczęła się walka z czasem, czy zespół zdąży naprawić
samochód na właściwą część dnia.
Drugi podjazd treningowy rozpoczął się przy poprawiającej się pogodzie. Po
kilku minutach zza chmur wyłoniło się słońce, a nawierzchnia zaczęła stopniowo
przesychać. Kierowcy podkręcali tempo, jednak różnice w przyczepności pomiędzy
nasłonecznionymi fragmentami trasy,
a odcinkami przebiegającymi przez las nadal stanowiły duże wyzwanie.
Efektem był między innymi kontakt z barierą Krystiana Kubatego (Renault Clio CT).
Tym razem najszybszy okazał się Roman Baran (Mitsubishi Lancer).
Pierwszy podjazd wyścigowy rozpoczął się z opóźnieniem wynikającym z
wcześniejszych warunków pogodowych. Mimo kilku drobnych przygód zawodnicy
sprawnie pokonywali trasę,a rywalizacja przebiegała bez większych zakłóceń. Na uznanie zasłużył
również zespół Sebastiana Steca (Ford Fiesta), który sprawnie naprawił samochód
po kontakcie z barierą podczas pierwszego podjazdu treningowego, dzięki czemu
pierwszy podjazd wyścigowy padł łupem Sebastiana.

Prawdziwy test umiejętności przyniósł jednak drugi podjazd wyścigowy. Nad
trasą ponownie przeszła ulewa, a gwałtowne opady deszczu znacząco utrudniły
walkę o sekundy. Jan Kościuszko (BMW 2002) mimo kontaktu z barierą, uzyskał
bardzo dobry rezultat. Problemy z utrzymaniem toru jazdy mieli również Andrzej
Kaczmarczyk (Honda Civic V) oraz Aleksandra Gorczyca (Alfa Romeo MiTo QV),
jednak oboje zdołali bezpiecznie ukończyć swoje przejazdy. Kilku zawodników
musiało również powtórzyć podjazdy po wcześniejszych zatrzymaniach na trasie.
5 runda GSMP padła łupem Sebastiana Steca (Ford Fiesta), który uzyskał
łączny czas 3:39,035. Drugie miejsce zajął Jakub Kozioł (Lamborghini Huracán ST
Evo 2) ze stratą niespełna czterech sekund, a trzecie miejsce przypadło Maciejowi
Kornasiowi (Toyota GR Yaris). Tuż za podium uplasował się Roman Baran
(Mitsubishi Lancer), który przez cały dzień utrzymywał bardzo wysokie tempo.
Czołową piątkę uzupełnił Bartłomiej Madziara (Lamborghini Huracán ST Evo 2).
Przed zawodnikami niedzielne zmagania, które wyłonią zwycięzcę 6 rundy
GSMP. Jeśli pogoda ponownie postanowi odegrać główną rolę, walka o końcowy
triumf może dostarczyć kibicom jeszcze wielu emocji i niespodzianek.

Partnerem Strategicznym 13. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska
jest Województwo Małopolskie.
Sponsorem Głównym 13. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska jest
ORLEN