Przejdź do treści

Elektromobilność EAuto TVP3 Rally Communication UMA

UMA

GSMP Korczyna – ostatni akt emocjonującego sezonu w Mitsubishi Lancerze

Tomasz Fliśnik i zespół Metro Motorsport znalazł się na liście zgłoszeń dwóch finałowych rund Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski 2018.
opublikowano13.09.2018

 

Tomasz Fliśnik i zespół Metro Motorsport znalazł się na liście zgłoszeń dwóch finałowych rund Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski 2018. W najbliższy weekend (15-16 września) zawodnik z Wieliczki zakończy swój pierwszy pełny sezon, do którego przystąpił po 6 latach przerwy, przesiadając się jednocześnie do czteronapędowego samochodu. W 2012, mogliśmy go oglądać za kierownicą Opla Astry GSI, Korczyna po raz ostatni otwierała rywalizację w wyścigach górskich.

 

Ta edycja będzie dla Tomasza Fliśnika startem dużo większą stawkę. Jego strata do Tomasza Terlikowskiego (Ford Fiesta Proto) to aż 10 punktów, ale kierowca Lancera Evo VI nadal ma możliwość awansować na najwyższy stopień podium w klasie E-I+45. Żeby przedłużyć swoje szanse, przede wszystkim musi wygrać obie końcowe rundy. W Sopocie udowodnił, że jest w stanie sięgnąć po zwycięstwo. Niezależnie od ostatecznego wyniku, kibice w Korczynie z pewnością będą światkami ciekawego pojedynku pomiędzy Fliśnikiem i Terlikowskim.

 

Tomasz Fliśnik: „Wydaje się, że tak niedawno przygotowywaliśmy się do startu w Załużu, a już odliczamy godziny do ostatniego wyścigowego weekendu. Przed nami w kalendarzu GSMP pozostała   już tylko Korczyna, ale zapowiada się najbardziej emocjonujący finisz „górskiego” sezonu od wielu lat. Dla naszego zespołu będzie to ważny start, bo mamy o co walczyć. Wygranie z Tomkiem nie wystarczy, żeby wyprzedzić go w punktacji, ale podwójne zwycięstwo było by pięknym zwieńczeniem całego tego wyjątkowego sezonu. Ta trasa jest jedną z najszybszych i najbardziej wymagających, ale po udanych startach w Banovcach i Sopocie jestem gotowy tu wrócić. W Lancerze będę musiał nauczyć się jej od nowa, więc taki też będzie plan na podjazdy treningowe. W wyścigu nie będzie taryfy ulgowej i damy z siebie 100 procent.

 

Podobnie, jak w całym sezonie, teraz także będę mógł liczyć na wsparcie Delikatesów Metro i ekipy High-Tec oraz Buchti.pl Promotion.”