Przejdź do treści

  transmituje.live gorski ścigantgrupa gsmp

Bartłomiej Madziara - Magura 2025 - Rozmus Photography

12. Wyścig Górski Magura Małastowska - mówią po zawodach

opublikowano30.06.2025

Bartłomiej Madziara - Lamborghini Huracan ST Evo 2 (Grupa 2)

- Dobry weekend za mną. Nie było łatwo i tak jak się spodziewałem, musiałem mocno wyjść ze strefy komfortu, żeby pojechać czas w który celowałem. Zawody z powodu incydentów trwały bardzo długo, więc ciężko było utrzymać koncentrację. Trasa na Magurze jest specyficzna i jeden mały błąd powoduje spore straty. Zająłem dwa 3 miejsca w generalce co jest mega wynikiem. Mam super zespół i mega wsparcie na zawodach za co bardzo dziękuję. Widzimy się za 3 tygodnie w Limanowej.

 

Bartłomiej Madziara - Magura 2025 - Rozmus Photography
Bartłomiej Madziara - Magura 2025 - autor: Rozmus Photography

- - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Jakub Kozioł - BMW E36 (Grupa 3)

- To był wymagający, ale dla mnie bardzo pozytywny weekend w Małastowie. Piąta runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w klasie 3B padła moim łupem, a to wszystko po niezwykle zaciętej walce - z przewagą 0,043 sekundy nad drugim i 0,223 sekundy nad trzecim zawodnikiem na podium. Cieszy to tym bardziej, że moi rywale dysponują dużo mocniejszym sprzętem – samochodami  z wyraźnie lepszym przyspieszeniem, szczególnie na technicznych „patelniach”, które w sobotę rządziły trasą.

Niedziela to drugie miejsce w klasie, ale w klasyfikacji generalnej szóstą rundę ukończyłem ze stratą zaledwie 0,002 sekundy do czołowej dziesiątki. Drugi dzień wyścigu był pełen niepewności. Jedna prognoza zapowiadała deszcz, a inna słońce. Nad trasą wisiały czarne chmury, a w trakcie wyścigu kilkukrotnie pojawiały się lekki opady, co tylko potęgowało napięcie i wymuszało maksymalną koncentrację – zwłaszcza przy tylu przymusowych przerwach w wyścigu.

Mimo trudnych warunków, czasy w niedzielę były zdecydowanie lepsze niż w sobotę – udało mi się znacząco poprawić swoje tempo. Niestety, bardzo długa przerwa przed drugim podjazdem wybiła mnie z rytmu i nie byłem już w stanie powtórzyć tempa z pierwszego startu. Mimo to, dowiozłem spokojnie 2. miejsce w klasie, z przewagą 2,551 sekundy nad trzecim zawodnikiem.

Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają – moim Partnerom, przyjaciołom, kibicom, całemu serwisowi Witek Motorsport, a także Mateuszowi Lisowskiemu, Konradowi Bieli i wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, że mogłem wystartować w tym wyścigu.

Już za niespełna trzy tygodnie przed nami kultowy wyścig w Limanowej, na który z niecierpliwością czekam i na który serdecznie wszystkich zapraszam!

Jakub Kozioł - Magura 2025 - Rozmus Photography
Jakub Kozioł - Magura 2025 - autor: Rozmus Photography

- - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Sebastian Matuszewski - Lotus Exige (Grupa 2)

Wygrywam 6 rundę GSMP Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski w klasyfikacji generalnej! To był definitywnie najszczęśliwszy dzień na przestrzeni wszystkich moich startów w górach. W najśmielszych marzeniach nikt z naszego zespołu nie zakładał w debiutanckim sezonie Lotusem, że to się może wydarzyć. Życie jednak miało swoje plany, pierwszy raz stanąłem na najwyższym stopniu podium górskiego czempionatu.  

 

Na mecie gdzieś pod wizjerem w kasku poleciała łezka, a mi przed oczami przeleciały dziecięce lata i oglądanie wyścigówek zza taśmy w Grand Prix Sopotu, debiut Hondą zakończony sukcesami aż do teraz, gdzie udało się wdrapać na najwyższy stopień podium klasyfikacji generalnej zawodów, piekielnie szybkim Lotusem.

 

Pogoda straszyła cały weekend, z nieba potrafiło kapnąć co jakiś czas, gdzie pierwsze krople na ziemi wywoływały u mnie nerwicę, a ciemne chmury zapisały się na stałe w krajobrazie horyzontu nad magurskim lasem. Sobotni, drugi podjazd wyścigowy kończyłem z awarią układu chłodzenia i temperaturą w układzie dolotowym, dochodzącą do 100 stopni według wskazań wyświetlacza w aucie, a w tym wypadku pod nogą brakowało mi około 200 koni. Całe szczęście udało się dojechać i skorzystać z przewagi po pierwszym podjeździe. KUBITmotorsport przez noc wyleczył samochód i po problemach z temperaturą nie było śladu, a ja znowu czułem w plecach jak ponad 500 koni pcha rakietowym tempem ten mały bolid w górę trasy.

 

Trasa w Magurze uchodzi za taką, gdzie po dojściu do pewnego momentu, w śrubowaniu czasów na podjeździe trzeba posiadać stalowe genitalia lub plecak w samochodzie żeby je zmieścić. Opóźnianie hamowania przy 230km/h w zakręcie gęsto zarośniętego lasu nie należy do najbardziej komfortowych momentów w życiu kierowcy, a ja cały weekend z tym walczyłem żeby jednak przepustnica była otwarta dłużej niż krócej.

 

Podsumowując weekend i półmetek sezonu, definitywnie był to najbardziej spektakularny wynik sportowy w tym sezonie, ilości siwych włosów spowodowanych stresem jeszcze nie sprawdzałem, ale mogą się pojawiać z podobną prędkością, co te osiągane na końcu lasu. Ja już odliczam do kolejnej rundy w Limanowej, bo ta będzie najbardziej pasującą do specyfikacji Lotusa, a mi najbliższa, bo nawyki z toru wyścigowego będą procentować.

 

Sebastian Matuszewski - Magura 2025 - Krzysztof Klimek
Sebastian Matuszewski - Magura 2025 - autor: Krzysztof Klimek - Motorsports Zone

- - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Maciej Hawro - Honda Integra (Grupa 5)

To był bardzo udany weekend dla naszego zespołu. Magura Małastowska okazała się wymagającą, ale przyjemną trasą. Cieszę się, że udało się nam utrzymać równe i szybkie tempo, a Honda spisywała się bez zarzutu. Każdy pojedynek z Wiktorem Bieńkiem dostarcza mnóstwa sportowych emocji, a tak małe różnice czasowe pokazują, jak zacięta jest rywalizacja w naszej klasie. Teraz skupiamy się na przygotowaniach do Limanowej, bo walka o kolejne punkty zapowiada się równie ekscytująco.

 

Maciej Hawro - Magura 2025 - Rozmus Photography
Maciej Hawro - Magura 2025 - autor: Rozmus Photography