Dramatyczny przebieg walki w FIA EHC i historyczny wynik Romana Barana w GSMP – emocjonujący finał Wyścigu Limanowa
Niedzielny finał Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą jeszcze mocniej
podkręcił emocje. Podobnie jak w sobotniej części, także dzisiaj to pogoda rozdawała
najmocniejsze karty. Dzień rozpoczął się jedynym zaplanowanym podjazdem
treningowym, ale na trasę ruszyła większa stawka – zawodnicy zgłoszeni do ósmej
rundy Mistrzostw Polski i siódmej rundy FIA EHC Mistrzostw Europy (w ramach
wolnego treningu). Poranek był słoneczny, gdy kilka minut po 8:00 pierwsi zawodnicy
ruszyli na trasę.
Jednym z pechowców był Słowak Peter Prokopčák (Honda Civic Type-R), po którego
wypadku ogłoszono pierwszą dłuższą przerwę. W stawce GSMP najlepiej rozgrzewkę
wykorzystał Gabriel Kubit (Lotus Exige KMS), który o blisko sekundę wyprzedził
Sebastiana Steca (Ford Fiesta), a o ponad 8 sekund Romana Barana (Mitsubishi Lancer).
Najszybszym Polakiem był Karol Krupa (Skoda Fabia CT). Ozdobą podjazdu była jednak
bezpośrednia walka kierowców formuł. Najpierw Petr Trnka (Nova Proto NP01-2 C),
Alexander Hin (Nova Proto NP01) i Kevin Petit (Nova Proto NP01) zmieścili się w różnicy
pół sekundy, a potem jako jedyny z czasem poniżej dwóch minut zszedł Joseba Iraola
Lanzagorta (Nova NP01, 1:59,746). Ronnie Bratschi (Mitsubishi Lancer Evo VII RS), jako
najszybszy w samochodach z nadwoziem zamkniętym, był dopiero piąty.
O 10:30, zgodnie z planem, rozpoczął się pierwszy podjazd wyścigowy, a pierwszą
przerwę zarządzono, by udzielić pomocy kibicowi, który zgłosił problemy ze zdrowiem.
Problemy techniczne mieli kierowcy Fiatów 126p – Filip Piotrowski i Oskar Klimek. Pod
koniec pierwszej części dzielonego podjazdu Paweł Skadorwa (Ford Fiesta ST) rozbił
samochód, uderzając w balot zabezpieczający trasę. Gdy na podjazd ruszyła druga część
zawodników, nad Limanową zaczęło ponownie świecić słońce, ale pogoda znów stała
się bardzo zmienna. Awarię miał Maciej Serafin. Opady na trasie zmusiły organizatora
do wycofania zawodników do serwisów w celu zmiany opon. Kolejnym pechowcem był
Marek Nieckarz (Mercedes-Benz W207), który do mety dotarł z awarią. W FIA EHC
chwilę grozy przeżył Ronnie Bratschi, gdy w jego Lancerze Evo VII RS wybuchł pożar.
Zawodnikowi ze Szwajcarii nic się nie stało. Po wielu perturbacjach związanych z
plamami oleju i w kapryśnej pogodzie, w GSMP szczęście najbardziej sprzyjało
Romanowi Baranowi (Mitsubishi Lancer). Rzeszowianin o 3,039 sekundy wyprzedził
Damiana Wirszewskiego (BMW E30 S65), a o 3,053 sekundy Michała Słabego (Skoda
Fabia R5). Sebastian Stec był czwarty. Pierwszy podjazd wyścigowy FIA EHC padł łupem Alexandra Hina (Nova Proto NP01), który był o 0,740 sekundy szybszy od Petra Trnki
(Nova Proto NP01-2 C) i o 1,068 sekundy od Joseby Iraoli Lanzagorty (Nova NP01).
Na finałowy podjazd weekendu organizator zdecydował się odwrócić kolejność startu,
dlatego europejska stawka ruszyła do walki jako pierwsza. Czas pokazał, że była to
dobra decyzja, ponieważ tylko tę część rywalizacji udało się sprawnie ukończyć. Kibice
czekali na zaciętą walkę kierowców formuł, ale w ferworze rywalizacji swój bolid rozbił
Alexander Hin. Rundę na swoje konto zapisał Joseba Iraola Lanzagorta przed Petrem
Trnką. Wśród samochodów z dachem powody do dumy kibicom w Limanowej dał Karol
Krupa (Skoda Fabia CT) – najszybszy z Polaków. W europejskim czempionacie finalnie
sklasyfikowano 34 zawodników, ale pogarszające się warunki nie pozwoliły na
rozegranie drugiego podjazdu wyścigowego Mistrzostw Polski. Oficjalnie uznano wyniki
pierwszego przejazdu, a to zapewniło historyczne zwycięstwo Romanowi Baranowi.
Jeden z najbardziej doświadczonych polskich „górali” wygrał wyścig w klasyfikacji
generalnej po raz pierwszy w karierze. Podium uzupełnili Damian Wirszewski (BMW
E30 S65) – najszybszy w Super RWD – oraz Michał Słaby (Skoda Fabia R5). W kategorii
Super FWD wygrał Adrian Bęben (Honda EVORA ADS Motorsport), a najwyżej
sklasyfikowaną kobietą ponownie została Julia Strzelichowska (Honda Civic). Ósmą
rundę GSMP ukończyło 85 zawodników i zawodniczek. Piękne sportowe emocje miały
w ten weekend wiele dramatycznych zwrotów akcji. Brawa dla zwycięzców klas i
poszczególnych kategorii oraz wszystkich zawodników, którzy zameldowali się na mecie!
Partnerem Strategicznym zawodów jest Województwo Małopolskie



